Nie od dziś wiadomo, że w Polsce, podobnie jak w Rosji pije się dużo (głównie napoi alkoholowych), ale nie tylko. W ostatnich latach w naszym kraju wzrosło również spożycie wszelkiego rodzaju wód: gazowanych, niegazowanych oraz modnych ostatnio wód smakowych. Poza tym stale wzrasta spożycie wina oraz w soków.
Dosłownie codziennie coś pijemy i to nie tylko dlatego, że chcemy, ale przede wszystkim dlatego, że musimy. Tak duży popyt, wymaga gigantycznej pracy przy produkcji. Na szczęście od tego typu roboty są specjalne, zautomatyzowane linie rozlewniczej. Nalewają kapslują, dokręcają, doklejają etykiety, pakują – wszystko w mgnieniu oka. W większości jest to praca wykonywana przez maszyny nad którymi jednakowoż człowiek czuwa. Dzięki tak rozwiniętej technologii jaką stosuje się przy liniach rozlewniczych możemy udać się do sklepu po nasz ulubiony produkt pitny i zaspokoić pragnienie bez obawy, że towaru zabraknie. Zautomatyzowanie produkcji wszelkiego rodzaju napoi jest logicznym następstwem cywilizacyjnym, miejmy nadzieję, iż w niedługim czasie, tak zautomatyzowane będą wszystkie linie produkcyjne.